SPELEOMISTRZOSTWA POLSKI – WOJCIESZÓW 2008

W tegorocznych zawodach wystartowało 34 zawodników, w tym 5 kobiet.
Bobry z Żagańskiego klubu postarały się jak zawsze, by nie było zbyt łatwo!
Najwięcej kłopotu i późniejszych kontrowersji w naliczaniu punktów karnych dostarczył most tybetański, najeżony przepinkami (17 sztuk). Za krótkie longe praktycznie uniemożliwiały sprawne pokonanie tej części trasy (najlepszą metodą było skonstruowanie na tę okoliczność specjalnego zestawu lub przedłużenie zestawu typowego dwoma lub trzema karabinkami). Potem było już łatwiej, czyli typowo: góra- trawers- dół ale posypały się punkty karne za nieprawidłowe wpięcia przyrządu zaciskowego w trawers, brak dwóch punktów wpięcia (też trawers) a nawet wypięcie się „prawie” ze wszystkiego ;)
Nie było firanek, ale to nas nie martwi.
To miała być trasa eliminacyjna… jednak organizatorzy nie spodziewali się że może sprawić tyle kłopotów. Pokonanie jej przez wszystkich zawodników znacznie przekroczyło przewi-dziany czas. Dzięki sporym różnicom czasowym kobiety zostały zwolnione z trasy finałowej i zakończyły rywalizację. Zwyciężyła już po raz drugi Agnieszka Sarnecka, która brawurowo przebiegła trasę (przy ogromnym dopingu swoich fanów z AKG), drugie miejsce, też po raz drugi zdobyłam dla SDG :)( Iza Włosek) a trzecią pozycję zdobyła, do końca skromnie ukrywana gdzieś na liście startowej –debiutująca Kasia Matusz
Panów czekała jeszcze trasa finałowa- na szczęście skrócona (bo miała to być prawdziwa rzeźnia)
Największe emocje towarzyszyły „pojedynkowi gigantów”- Artura Elwirskiego i Łukasza Wójtowicza!!!
W eliminacjach szybszy był Łukasz, ale zarobił punkt karny i przewaga stopniała do 4 se-kund. W finale Artur był szybszy, ale zarobił punkt karny… i tak oto, po przeliczeniu ułam-ków i mnożeniu procentów obaj panowie uzyskali jednakowy czas.
Dopiero ostateczna dogrywka (organizatorzy szybko zmontowali jeszcze jeden tor) wyłoniła zwycięzcę- jedną sekundą zwyciężył wielokrotny, utytułowany mistrz Artur Elwirski.
Łukasz Wójtowicz
zdobył drugą pozycję (już chyba odlicza dni do rewanżu w przy-szłym roku) a trzecie miejsce zajął Michał Maj, który był też najszybszym zawod-nikiem trasy finałowej.
Specjalną nagrodę w postaci kijków do podpierania otrzymał najstarszy zawodnik (Hehe, nie ja!)
Zawodom , jak zwykle towarzyszyła towarzyska atmosfera oraz wiele atrakcji dodatkowych. Swój wysiłek na trasie dedykuję Jackowi- w zeszłym roku biegał ze stoperem w ręku, a teraz bardzo nam go brakowało. Dało się to odczuć w czasie całych zawodów.
Podziękowania należą się Bobrom za ogromny wysiłek w przygotowaniu trasy i całą pracę organizacyjną.

Wyniki końcowe
1. Artur Elwirski, Sopocki Klub Taternictwa Jaskiniowego – 16:51 ( po dogrywce)
2. Łukasz Wójtowicz – Speleoklub Bobry Żagań – 16:52 (po dogrywce)
3. Michał Maj , Wałbrzyski Klub Górski i Jaskiniowy – 16:22

1. Agnieszka Sarnecka, Akademicki Klub Górski, Kraków – 19:45
2. Iza Włosek, Speleoklub Dąbrowa Górnicza – 20:54
3. Katarzyna Matusz, 26 Drużyna Górska Harcerzy i Wędrowników „Krobos”, Złotoryja – 24:38

Iza Włosek